rozmazane rozmowy

Grudzień 12, 2007


Wraca. My. Pościel już tak nie ciąży.

Dławią się rzeczywistości.

On siedział i zjadał.

Waniliowo smakowe chmury.

Łyżką wygiętą delikatnie w prawo.

Spadł sekundowo szybko.

Rozstrzaskał się na gwoździu

istotą lustra.

Gładko odzwierciedlającego chmury.

Kupie nową łyżeczke.

Nie martw twarzyczki.

Reklamy

One Response to “rozmazane rozmowy”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s